Nauka czytania 5 latka

Myślę że nie jeden rodzic,  właśnie teraz , zastanawia się jak nauczyć swoje dziecko czytać , zważywszy że dokładnie za rok nasze 6 latki powędrują do klasy pierwszej . Jak więc to zrobić ?? i od czego zacząć ??

Jakiś czas temu pisałam post o czytaniu metodą Glenna Domana TUTAJ . Wtedy pisząc go, miałam na uwadze swoją córeczkę, dzisiaj temat powrócił , gdyż za rok, to mój synek powędruje do klasy pierwszej. Najważniejszym elementem umiejętności czytania jest rozumienie tekstu napisanego. I to od nas rodziców bardzo wiele zależy , czy nasza pociecha szkołę będzie kojarzyła z czymś przyjemnym , czy już na starcie ze stresem, i mozolnymi godzinami nad książką .Warto pomyśleć już teraz , aby pomóc naszemu dziecku i aby nauka później nie sprawiała kłopotu .Mam trójkę dzieci ( więc też i jakieś doświadczenie ) i nadal uważam metodę Glenna Domana za bardzo przydatną w procesie uczenia czytania , metoda przy której świetnie się wszyscy  bawimy, i która bardzo dobrze  sprawdziła  się przy w przypadku mojej młodszej córki .

TEST

Nie ma zncazeina kojnoleść ltier skadającyłch się na dane sołwo. Wanże jset tyklo to, żbey pirewsza i osatntia lteria były na soiwm mijsecu; ptzosaołe mgoą być w cakowłitym niedzłaie, a mimo to nadal nie ponwinśimy meić prombleów z pczerzytaenim tego tesktu”.

 

Naukę  czytania najlepiej zacząć  od  analizy sylabowej , z którą dzieci sobie świetnie radzą ( ma -ma , kro-wa, ). Bardzo często jadąc autem , bawimy się w dzielenie wyrazów na sylaby i później je liczymy ( starajmy się aby początkowo były to 2 -3 sylabowe wyrazy )

 

 

 

Ważne jest aby uczyć dziecko czytania w miarę całościowo , nie litera po literce, bo wtedy umiejętność płynnego czytania oddali się znacznie  w czasie. I tutaj bardzo przydatna jest  jest seria logopedyczna z której korzystam- KOCHAM CZYTAĆ Jagody Cieszyńskiej. To zbiór 18 zeszytów plus poradnik dla rodzców i nauczycieli. Sposób tu zaprezentowany pozwala nauczyć czytania już trzyletnie dziecko.

 

 

nauka czytania

 

nauka czytania

 

 

Podstawowym błędem jest uczenie dziecka alfabetu w którym źle wybrzmiewamy głoski ( chodzi o to aby nie dodawać y ) Nie mówimy ty, dy, ky tylko krótko t, d, k .Trudno się potem dziwić dziecku ,że nie potrafi złożyć dobrze wyrazu,  czyli dokonać właściwej syntezy , jeśli słyszy my – a – my . Myamya- takiego wyrazu nie ma w naszym słowniku:)

Jest też metoda ,,ślizgania się „‚ ( tą metodą uczyłam moja najstarszą córkę ) jednak wtedy nie znałam metody Glenna Domana , czego bardzo żałuję….

Naukę metodą ślizgania się , można rozpocząć dopiero wtedy kiedy nasze dziecko bardzo dobrze rozpoznaje litery i dobrze łączy literę z głoską.Metoda ślizgania się na literę polega na wydłużaniu tych głosek, które można wydłużać, gdyż nie zmieniają one swojego brzmienia w trakcie wydłużania. Są to samogłoski: a, o, u, e, i, y oraz spółgłoski: r, m., n, f, w, s, z, ś, ź, sz, ż, ch. Nigdy nie wolno wydłużać pozostałych głosek, gdyż są one nie trwałe.,,Ślizganie się” przez wydłużanie głosek trwałych ma dać dziecku czas na rozpoznanie następnych liter, służy ono rozpoznawaniu liter mniej znanych. W miarę postępów w procesie czytania ten czas będziemy stopniowo zmniejszać.

 

nauka czytania

 

Tylko od nas  dorosłych zależy czy dzieci pokochają czytanie i nie będą tego traktować jako przykry obowiązek. Tak więc drodzy rodzice bierzmy się do pracy , chwalmy nasze dzieci za nawet najmniejszy sukces i zachęcajmy do czytania książek. Życzę wytrwałości ….

 

 

nauka czytania

 

 

Bluzeczka Kids of Chameleon również bardzo pomaga w procesie poznawania literek 🙂

 

 

IMG_8014

 

 

Tę książkę poleciła mi kiedyś nauczycielka mojej córki ,  warto mieć tę pozycję w swojej bibliotece .

 

nauka czytania

IMG_8036

IMG_8037

 

nauka czytania

Podziel się:

10 comments on “Nauka czytania 5 latka

  1. My tez bawimy sie z Cieszynska:) od 17 miesiąca córeczki:) teraz ma 19 msc i wiekszosc z pierwszych 6 zeszytów przeczyta:) najlepsza zabawa jaka razem wymyslilysmy:)

  2. Właśnie taka metoda stosowana jest w szkołach niemieckich. Dokładnie tak jak piszesz.
    Dla Sary mam od roku książki do nauki czytania po polsku metoda sylabowa. Nie czyta jeszcze super, bo w sumie nie doszłyśmy do sylab z dwuznakami. Ale bez dwuznaków czyta. Teraz muszę przerwać czytanie po polsku, bo w szkole zaczyna się po niemiecku. Juz się boje, ze się jej wszystko pomiesza… Teraz Sara często się pyta, jak coś pisze, jak się pisze np. „sz”. No i co mam jej powiedzieć? Pytam najpierw w jakim języku, a potem, co chce napisać – bo i tu są różnice.
    To dzięki wam rok temu zaczęłam uczyć Sary czytania wasza metoda.

    • Nie bój się!! Zobaczysz, jak sobie to sama świetnie w główce poukłada…Będzie płynnie przechodziła z myślenia po niemiecku na myślenie po polsku ..Ważne że rozmawia w naszym języku , reszta przyjdzie sama …Pozdrawiam ciepło

  3. Byłam kiedyś na ciekawym wykładzie o uczeniu się w ogóle i wtedy usłyszałam coś bardzo ciekawego. Otóż są specjaliści, którzy twierdzą, że czytanie zostało źle zaklasyfikowane w umiejętnościach, które nabywają dzieci. Nie przytoczę tutaj szczegółów, bo nie pamiętam ale chodzi o to, że pewne czynności jak nauka mówienia jest nabywana „naturalnie” bez nauki jako takiej. Druga grupa to te czynności, których uczymy się z góry nastawionym celem. Czytanie powszechnie jest uważane za czynność z tej drugiej grupy. Wielu uważa, że mylnie i powinno się go uczyć podobnie jak języka ojczystego. A jak? Metoda, o której piszesz zdaje się potwierdzać tę opinię. Czytać dzieciom wszelkie napisy, te z codziennego otoczenia: napisy na słoiczkach z przyprawami, szyldy, nagłówki gazet, bilbordy… Bardzo ciekawy wpis. My praktykujemy „ślizganie” :-), ale może czas wypróbować nową metodę. Pozdrawiam.

  4. Hej, mój komentarz chyba się nie dodał.
    Bardzo zainteresował mnie ten wpis, zwłaszcza, że właśnie jesteśmy na tym samym etapie. Nie znałam wcześniej tej metody. Możesz zdradzić gdzie kupiłaś te zestawy do czytania, w internecie większość jest małą literą. Czy możesz polecić jakąś książkę, publikację na ten temat?
    Wybacz, że tyle pytań, ale póki co z czytaniem idzie nam dość opornie stąd moja ekscytacja. Metoda super, chciałabym ja wdrożyć jak najszybciej 😉

    • Kartoniki można kupić na allegro ( ja kupiłam na stronie http://www.wczesnaedukacja.pl) zwracaj uwagę aby kartoniki były sztywne ( co do artykułów o metodzie Glenna Domana jest tego w sieci bardzo dużo, ale ja poznałam tę metodę w przedszkolu moich bąbli i sprawdza się rewelacyjnie, więc to jest dla mnie najlepsza rekomendacja , mam też przyjaciół których dzieci były uczone tą metodą i wszyscy są tego samego zdania .Bałam się że z synkiem nie będzie szło mi tak dobrze jak z córcią, ale ku mojemu zdziwieniu idzie nam świetnie ! Stąd też post ku pokrzepieniu 🙂 Ściskam Was mocno

  5. Bardzo Ci dziękuję, nie znałam tej metody. Kartoniki robiłaś sama czy kupiłaś? Czy gdzieś mogę poczytać o tej metodzie szerzej? Jest jakaś książka? Co polecasz?
    Idealnie trafiłaś z tym postem. Właśnie ćwiczymy z Rysiem czytanie i pisanie z różnym skutkiem. Mam nadzieje, że ta metoda znacznie nam to ułatwi.

    • Zapomniałam dodać że fantastyczną książką do nauki czytania jest książka Aleksandry Plec i Marzeny Skoczylas W LITEROLANDII nauka czytania i pisania 6-7 letnich dzieci . Zaraz zamieszczę fotki na blogu . 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *